Wrażliwe jelita
Zespół jelita wrażliwego
SIBO
SIFO i IMO

Bogate wymagające doświadczenia przeszłości, w tym ponad 20 lat w świcie odchudzania, bieg codzienności z godzeniem za wszelką cenę roli szefowej i mamy. Związane z nimi olbrzymie pokłady chronicznego stresu, głębokie szlaki napięciowe w ciele, przyczyniły się do zachwiania równowagi mojego układu pokarmowego. Jestem już prawie 5 lat  w widocznym świecie jelita drażliwego i SIBO.  Obecnie mój każdy dzień jest oparty na świadomym dbaniu o moje zdrowie –  przywracaniu równowagi systemu trawiennemu. Mam przekonanie, że uzdrowienie układu pokarmowego bez odpoczynku, świadomej relaksacji nie jest możliwe! Dlatego w swojej pracy z jelitami szczególną uwagę poświęcam głębokiemu odpoczynkowi. Więcej o moim procesie zdrowienia układu pokarmowego dowiesz się tutaj

Twoje jelita to wewnętrzny ogród, który tak jak każdy ogród na świecie wymaga dbałości

A Ty jak dbasz o swoje jelita?

W jelitach wszystko się zaczyna - niemal każda dolegliwość.. nadwaga, niedowaga, wzdęcia i gazy, zaburzenia hormonalne, spadek odporności, bóle głowy, migreny, alergie, trądzik, wysypka, duży stopień oduczania bólu, zmęczenie i przemęczenie, wahania nastroju, wściekłość, poczucie lęku , depresja…

Układ pokarmowy, nerwowy, odpornościowy i hormonalny są ze sobą połączone. System nerwowy jest tutaj oczywiście najważniejszy – ponieważ zarządza układem pokarmowym i wszystkimi układami  w naszym organizmie.  Wszystkie choroby fizyczne mają swój początek w zachwianej równowadze pracy naszej psychiki. Każda choroba autoimmunologiczna wynika z zaburzonej pracy układu nerwowego. Oczywiście zapewne wiesz, że zespół jelita wrażliwego czy SIBO to choroby autoimmunologiczne.

Dlatego pracując nad przywracaniem równowagi trawieniu i jelitom kluczowe jest jednoczesne podejście do przywrócenia równowagi układowi nerwowemu. Wyciszone nerwy zrównoważą trawiennie. Pracując z układem nerwowym, jednocześnie odżywiając świadomie ciało będziesz stawiać korki w równowadze ku powolnym wychodzeniu z choroby.  Oczywiście zdarzą się momenty, iż jelita przypomną się o sobie, ale już wtedy będziesz wiedziała jak możesz sobie pomóc.

Dlaczego praca z jelitami i jednocześnie układem nerwowym jest tak ważna?

Jelitowy układ nerwowy działa sam jak chce, jest on nas niezależny

To ”trzecia” część autonomicznego układu nerwowego (AUN), w  jego skład wchodzą włókna współczulne i przywspółczulne, jednak wykonuje polecenia „komputera nadrzędnego” tj. podwzgórza. Jest ściśle związany z częścią współczulną i przywspółczulną, które są konieczne do prawidłowego: wydzielania, wchłaniania i perystaltyki jelit.

To pierwotna część układu nerwowego nazwana mózg jelitowy, jest całkowicie poza nami. Cały czas scanuje nasze otoczenie  i poprzez jelita wysyła informacje do mózgu – aż 80% włókien nerwowych doprowadza informacje do mózgu. Są to pierwsze nieświadome reakcje oparte o nerocepcję – nasze czucie głębokie. Reakcje te powstają niezależnie od naszej woli i stanowią zbiór naszych wszystkich doświadczeń.

Jelita to także nasze poczucie szczęścia i dobrostanu

Układ jelitowy odpowiada aż w 80% za produkcję serotoniny, czyli nasze poczucie szczęścia i dobrostanu oraz za to, że mamy po prostu dobre samopoczucie.  Rozwalone jelita, flora bakteryjna wiążą się z częstymi huśtawkami emocjonalnymi, brakiem poczucia sensu w życiu.

Mózg jelitowy bardzo mocno połączony jest z tarczycą

Hormony tarczycy są bardzo ważne dla wszystkich funkcji metabolicznych naszego organizmu. Jeśli doświadczamy widocznego zachwiania gospodarki hormonalnej to prawidłowa praca naszych jeśli jest już bardzo mocno w dysfunkcji.

Praca z nerwem błędnym jest bardzo ważna w przywracaniu równowagi

Nerw błędny to główny „składnik” autonomicznego układu nerwowego części przywspółczulnej. To jedyny 10 nerw czaszkowy, który wychodzi poza czaszkę. Odpowiedzialny on jest za wyciszanie/uspokajanie układu nerwowego. Wysyła sygnały do naszych wszystkich narządów nadzorując kluczowe funkcje organizmu jak kontrole nastroju, odpowiedź immunologiczną, trawienie czy tętno. Bezpośrednio łączy jelita z mózgiem.

Problemy z jelitami i tarczycą = świadoma praca z układem nerwowym!

W tym procesie kluczowa jest własna praca oparta ma poznaniu siebie, potrzeb swojego ciała, stanu układu nerwowego. Na tej drodze jednocześnie musisz przywracać równowagę swojemu układowi nerwowemu.

Własną systematyczną pracą możemy bardzo dużo zrobić dla własnego zdrowia i tym samym odbudować życie jakim pragniemy żyć.

Na czym oparta jest praca własna w procesie zdrowienia jelit?

Bezwarunkowej akceptacji

Jeśli pragniesz wyzdrowieć to musisz stać się dla siebie swoim najlepszym przyjacielem, szanować i kochać swoje ciało i jego potrzeby.

Bezwarunkowa akceptacja to brak ciągłej walki w głowie i ciele. Każda myśl to energia. Miłość jest energią, dzięki której następuje transformacja i uzdrawianie.

Wszystko co dotychczas Cię spotkało, wydarzyło się po coś i już tego nie zmienisz. Tu i teraz możesz zmieniać myśli w Twojej głowie. Od myśli zaczyna się wszystko i dotyczą one wszystkich aspektów Twojego życia. To jak myślisz o samej sobie, jedzeniu, pracy, swoim otoczeniu… całym świecie – rzutuje na  to, w jakim miejscu obecnie się znajdujesz i jaki jest stan Twoich jelit, tarczycy i całego Twojego zdrowia. Jak już wiesz jelita zawsze wiedzą pierwsze i to, co chcą!

Dolegliwości układu pokarmowego powrócą bardzo szybko jeśli nie mamy równowagi w układzie nerwowym co przekłada się naszą codzienną nadaktywność, bałagan w głowie i oczywiście brak odpoczynku.

Brak odpoczynku to brak regeneracji tkanek i odbudowa sił witalnych, co wiąże się w niedoborami możliwości zadbania o zdrowie. Nawet najlepsza dieta cud i najdroższe suplementy nam nie pomogą. Tutaj nie ma drogi na skróty.

Pracując z układem nerwowym krok po kroku zaczniesz przywracać równowagę swojemu trawieniu i całemu zdrowiu. Nauczysz się przechodzić w stan relaksacji, regeneracji, prawidłowego prawienia i przyswajania informacji. Będziesz czuła się bezpiecznie w swoim życiu. To są prawidłowe reakcje Twojego układu nerwowego.

Co jest jeszcze ważne w procesie zdrowienia, przywracania równowagi trawieniu?  

Jakich fundamentów należy mieć świadomość i jak je rozwijać?

Własne zasoby psychoenergetyczne

W ciągu dnia czerpiesz z jednej studni zasobów psychoenergetycznych:

  • Dom i rodzina
  • Praca
  • Uzdrowienie, zmiana nawyków, odbudowa zrównoważonego stylu życia
  • Otoczenie, środowisko.
Gdzie na co dzień angażujesz te zasoby?

Wymagający tryb życia… duża ilość stresu, brak odpoczynku, negatywne myślenie, ciągłość w trybie gotowości, że wszystko trzeba kontrolować, perfekcjonizm, ambicjonalizm,  i do tego niezdrowe odżywianie i używki…

Powoduje, iż studnia Twoich zasobów psychoenergetycznych jest wyczerpana. Na co dzień korzystasz z energii urodzeniowej, której zużywanie przez dłuższy czas doprowadza do różnego rodzaju dolegliwości, z największych prawdopodobieństwem, iż dotknie trawienia.

Co możesz zrobić, aby uwolnić więcej zasobów na rzecz uzdrowienia Twojego stylu życia?

Uporządkować swoje życie na wszystkich jego płaszczyznach. Oczywiście nie wszystko na raz!  

Decyzja o zmianie musi być adekwatna do Twoich posiadanych zasobów. W oparciu o to, co masz zaczynasz zmienię od budowy małych-wielkich nawyków. To one wytyczą Ci nową drogę, na której przewartościowujesz całe swoje dotychczasowe życie. Małe-wielkie nawyki poszerzą tą ścieżkę gdyż razem z nimi jednocześnie stworzysz miejsce na nowe większe nawyki.

I tak poznając siebie… czyli odkrywając i porządkując  to – co najważniejsze, odpuszczając oraz uwalniając się od tego – co zbędne jednocześnie zadbasz o swój układ nerwowy i trawienie. 

Odpuszczenie oznacza akceptację przeszłości i teraźniejszości. Wówczas jesteś Tu i Teraz w zgodzie ze sobą! 

Zatem jeśli Twoim celem jest osiągnięcie zdrowia to zacznij od akceptacji tego, gdzie się obecnie znajdujesz, a następnie pomyśl:

Jakie małe- wielkie zmiany możesz wprowadzić do swojej codzienności?
W jakich sytuacjach możesz swoje życie uczynić łatwiejszym?  

Własne kotwice mocy

Kiedy masz już świadomość własnych zasobów psychoenergetycznych, wiesz czego oczekujesz od życia to drugi krok, który będzie codziennie wzmacniał Twój proces przemiany-zdrowienia jest świadomość własnych kotwic mocy.

To małe i większe nawyki i rytuały codzienności, które skutecznie dbają o układ nerwowy, wzmacniają  wewnętrzny spokój i dystans, odbudowują energię oraz zawsze pełnią rolę porządkującą tego, co jest najważniejsze w życiu.

Mocno wspierają nasze ugruntowanie w życiu, poczucie bezpieczeństwa i pewności. Zgodne są naszymi wartościami i wartością główną w życiu – czyli tym, co jest dla nas najważniejsze.

Co sprawia, że czujesz się bezpiecznie i pewnie?

Poranny spacer

Poranna praktyka jogi i medytacji

Spokojne ciepłe śniadanie

Wieczorne wyciszanie

Przejażdżka rowerowa 

Co daje Ci ugruntowanie w życiu?

Praca, która sprawia Ci przyjemność

A może rytm w życiu?

Życie będzie dla Ciebie wsparciem jeśli Ty sama weźmiesz swoje zdrowie we własne ręce

Poczucie wewnętrznego spokoju i dystans

Jak masz lekką głowę, wiesz dokąd zmierzasz, jakimi zasobami dysponujesz, korzystasz z własnych kotwic mocy to wypełnia Cię wewnętrzny spokój. Ta najpotężniejsza siła wzmacnia Twoją świadomość i pomaga Ci zbudować życiowy dystans do tego, co trudne. Wspiera także Twoje umiejętności radzenia sobie ze stresem. W utrzymaniu poczucia wewnętrznego spokoju  kluczowe  jest  świadome odpoczywanie ( o nim poniżej…). 

Odkrycie tego, co jest dla Ciebie najważniejsze w życiu będzie codziennie pomagało Ci w dokonywaniu trafniejszych wyborów – na płaszczyźnie osobistej i zawodowej. Dzięki nim zadbasz bardziej o własne zdrowie i zrezygnujesz ze zbędnych czynności, które niejednokrotnie zżarły Twoje siły życiowe. Mam tutaj przede wszystkim na myśli otoczenie i toksyczne relacje, które zapewne nagminnie mają wpływ na stan Twojego obecnego zdrowia. 

Umiejętność radzenia sobie ze stresem

Stres to najczęstsza przyczyna powstawania dolegliwości układu pokarmowego.  Dosłownie upośledza  procesy trawienne!. Jak się okazuje nie tylko, ponieważ jednocześnie zmniejsza rozwój cząsteczek powodujących połączenia neuronalne w mózgu –  wyczerpuje układ nerwowy powodując jego zachwianie pomiędzy wyciszeniem a pobudzeniem. Nawet najmniejsza dawka stresu zaburza pracę neroprzekaźników oraz układu hormonalnego. 

Poznanie siebie uczyni Cię spokojniejszą osobą i procesowo w czasie sprawi, że wzmocnisz swoją odporność na stres. Jak to jest możliwe? Świadomość:  Czego pragniesz od życia? Jakie są Twoje potrzeby?  oraz:  W jaki sposób możesz sobie pomóc? –  sprawiają, że nie jesteś podatna na wpływ otoczenia. A to co na zewnątrz to Twoje największe stresory. Siła wewnętrznego spokoju i poczucie, że idziesz w dobrym kierunku przyczyniają się tego, iż stres zaczynie znikać ponieważ zacznie znikać przyczyna dla której się stresowałaś. Poprzez codzienność nabędziesz umiejętności radzenia sobie ze stresem, które oparte będą na Twoich zasobach psychoenergetycznych.  Z czasem zbudujesz własną strategię antystresową zgodną z Twoim zdrowszym stylem życia. 

Dla naszego ciała i umysłu stresem negatywnym jest każda sytuacja, która wyprowadza nas ze stanu równowagi… 

Restrykcyjna dieta czy sama jej zmiana nawet na zdrowszą, jedzenie w pośpiechu czy z telefonem , intensywny trening za wszelką cenę kiedy ciało prosi o relaks, zakłócony rytm dnia, mała ilość snu, rozczarowanie i przytłoczenie – że się nie zrobiło tyle ile zaplanowało – w pracy, domu.

Stresem jest także każda negatywna myśl, ponieważ wprowadza ona ciało w stan walki. Zatem jeśli ciągle myślimy negatywnie, to nasze ciało ciągle walczy! Na dłuższą metą taka walka prowadzi tylko do jednego do… choroby!

Umiejętność radzenia sobie z trudnymi emocjami

Emocje to reakcje fizjologiczne, to Twoje ciało, niosące zawsze ważne informacje. Jego słuchanie daje Ci  bardzo dużo cennych wskazówek – co dzieje się w Twoim wnętrzu. Czując i uwalniając własne emocje masz kontakt z samą sobą,  Twój układ nerwowy działa prawidłowo, a Twoje ciało staje się dla Ciebie przyjazne.

Na co dzień w życiu działasz pod wpływem impulsu i nie do końca masz kontrolę nad tym, co robisz. I jeśli nie wyrażasz emocji to Twoje ciało jest nie do końca jest sprawne. Praca układu nerwowego jest zachwiana – jego  reakcje pobudzenia i wyciszania są zaburzone, a emocje są uwięzione w ciele w stanie pobudzenia.  I tak zawieszone tworzą w ciele szlaki napięciowe dotykając ograny i tkanki, które masz wrażliwe. To najczęstsza droga powstania wszelkich chorób. 

Najbardziej niebezpieczne dla Twojego ciała daje nierozładowanie: lęku, strachu, wściekłości, złości, gniewu, frustracji. Są to emocje, które są mocno powiązane z układem pokarmowym. Przykładowo jeśli doskwierają Ci biegunka to: Czego pragniesz się pozbyć? Z czego oczyścić?  Coś Ci ciąży i musisz się tego pozbyć, aby puść dalej.  Wchłonęłaś tak dużo emocji, że musisz się ich szybko pozbyć. Biegunka to także lęk przed wyzwaniem, które już podjęliśmy.  Natomiast przy zaparciach uporczywie czegoś wyczerpującego się trzymasz, przechowujesz stare emocje, nie przebaczyłaś i nie wybaczyłaś. Nie masz czasu dla siebie, ciągle się czegoś boisz się, żyjesz w poczuciu, że nie masz swojego miejsca na ziemi. 

Naukowo stwierdzono u osób chorujących na zespół jelita drażliwego wyższy poziom złości i gniewu. Odczuwanie gniewu skorelowane jest z nadwrażliwością trzewną. Czuję złość, nie potrafię jej wyrazić – to powoduje moją nadwrażliwość trzewną. Kiedy boli Cię brzuch to bolą Cię zawieszone emocje. Wchłonęłaś taką dużą ilość emocji doprowadzając do zaburzenia własnego trawienia. 

Ciało i jelita zawsze reagują jako pierwsze, nawet kiedy umysł jeszcze nie wie

Zrównoważona dieta = zrównoważony styl odżywiania

Zrównoważona czyli odżywiająca Twoje ciało i dostosowana do potrzeb Twojego trawienia. To jedzenie wewnętrzne zgodne z Twoimi  pragnieniami i potrzebami Twojego ciała.  Jeśli kierujesz się cudowną dietą-rozpiską to również ją należy zharmonizować z własnym trawieniem. Dlaczego? Narzucenie na siłę i za wszelką cenę takiej diety  powoduje, że wchodzisz w obcy schemat – z którym nie masz kontaktu. Codziennie z tego powodu się stresujesz. Dieta-rozpiska – nawet najlepsza –  to tylko przewodnik! Według mnie to ciągła kara za grzechy, nie Twoje tylko otoczenia!

Jedzenie przy dolegliwościach trawiennych ma być  Twoim wspomagającym środkiem naprawczym, odżywiającym Twoje organy, wypełnionym świadomością, miłością i świętym spokojem.

Jak zbudować nawyki żywieniowe wspierające harmonię trawienia?

Przy dolegliwościach układu trawiennego styl odżywiania oparty jest na: 

  • Myślach i przekonaniach wspierających Twoje trawiennie czyli zdrowie 

Jak już wiesz dolegliwości układu pokarmowego powracają jeśli nie mamy porządku w głowie i nie odpoczywamy. Nawet najlepsza dieta i najlepsze suplementy nam nie pomogą.

Jeśli Twoje myśli i przekonania są wspierające to masz większe szanse na przywrócenie równowagi swojemu trawieniu –  łagodniej i w szybszym czasie.

Twoja wiara Cię uleczy!
  • Rozwijaniu świadomości: Które produkty Ci służą, a które szkodą? 

Które produkty są dla Twojego trawienia najbardziej kłopotliwe i dlaczego? W tym pomoże Ci najskuteczniej  własna obserwacja i prowadzenia Dziennika Samopoznania. Patrzymy na to co jemy, wprowadzany nowe produkty i systematycznie dokonujemy refleksji. 

  • Poczuciu bycia dla siebie przyjaciółką

Bycie dla siebie dobrą, wyrozumiałą sprawi, iż łatwiej będziesz dokonywać dobrych wyborów żywieniowych wzmacniając cały twój proces przemiany.

  • Elastycznym podejściu dostosowanym do potrzeb własnej codzienności i własnych zasobów psychoenergetycznych

Jak już wiesz czerpiesz z jednej studni zasobów do wszystkich obszarów swojego życia. Budowa zdrowszego stylu odżywiania jest bardzo wymagającym procesem, ale na całe życie i o tym zawsze warto myśleć. 

  • Budowie przyjaznej relacji z jedzeniem

Tutaj ważny jest proces przygotowywania samemu posiłków. Warto jak najczęściej własnymi rękoma szykować posiłki. Już samo myślenie o tym, co będziemy jeść i jak je zrobić wzmacnia naszą relację z jedzeniem. Przy dolegliwościach trawiennych należy jak najwięcej wprowadzać posiłków gotowanych. Ciepłe jedzenie relaksuje nasz układ pokarmowy, zużywając mniej energii podczas trawienia. Dzięki temu mamy jej więcej na zdrowienie. 

  • Zdrowym podejściu do słodyczy

Zależne jest ono od wypracowania własnej strategii słodkości opartej na codziennych nawykach. Problemem nie są same w sobie słodycze tylko to: Dlaczego Ty jesz te słodycze? Najczęściej sięgamy po nie, kiedy mam ograniczone zasoby psychoenergetyczne, jesteśmy zmęczeni i zestresowani. W naszym mózgu słodycze są mocno połączone z ośrodkiem nagrody dlatego tak łatwo i szybko mogą stać się naszym uzależnieniem. 

Musimy zapragnąć nauczyć się radzić sobie ze słodyczami, tak na całe życie. W tym pomoże nam świadomość naszych ulubionych słodyczy, w miarę możliwości ich samodzielne przygotowywanie. Pozwalanie sobie na słodkości zacznie uwalniać nas z pętli od ich uzależnienia. Zdrowsze zamienniki słodyczy, nawet te kupowane są tutaj także dobrym wyborem.

Brak ucieczkowych zachowań uzależniających - używek

Przy chorym trawieniu nie ma mowy o ucieczkach w:  jedzenie, słodycze, alkohol, papierosy, gry itp.  Jeśli lokujesz ujście napięcia poprzez uzależnienia to należy zając się stresem. Zbudować własny mechanizm radzenia sobie ze stresem dostosowany do Twojej codzienności i wyzwań, które Cię spotykają.  Możesz odkryć, że najbardziej potrzebujesz zdrowego ujścia napięcia niż czegokolwiek innego – choćby nawet najlepszych suplementów i najdroższej lampki alkoholu. 

Umiejętność bycia wdzięcznym

Otwiera nam drogę na nowy sposób postrzegania świata. Naukowo udowodniono, iż wspiera funkcje poznawcze poprzez stymulowanie pozytywnego myślenia. Tworzy nowe połączenia neuronalne w ośrodku nagrody, uwalnia dopaminę i serotoninę – neuroprzekaźniki odpowiedzialne za poczucie szczęścia. Redukuje poziom stresu i stany nerwicy poprzez regulowanie hormonów stresu.  Systematyczna praktyka wdzięczności wspomaga proces leczenia zespołu jelita drażliwego i innych dolegliwości trawiennych. Ta wiadomość także udowodniona jest naukowo. Zatem najsłodsze słodkości warto zastąpić poczuciem wdzięczności. Pomyśl już teraz:

Za co jesteś wdzięczna w swoim życiu? Jak wiele masz dobrego?

Umiejętność odpoczywania

Przywracanie równowagi układowi nerwowemu, przy tym lekka głowa i wspierające myśli są kluczowe zadbaniu o trawienie. Zmiana to powinna być łagodna, oparta na małych krokach – wówczas jest skuteczna i  trwała. W tej drodze pomocny jest świadomy odpoczynek. Moim zdaniem odpoczynek to złoty środek  w przywróceniu równowagi jelitom, trawieniu i całemu życiu!

Brak efektywnego odpoczynku przyczynia się do  zmian hormonalnych, powstawania stanów zapalnych i zmiany pacy neuroprzekaźników – pobudzenia nerwów. 

Świadomy odpoczynek daje przestrzeń na: większy spokój we własnym ciele i głowie, lepszy sen, chęć do aktywności, szybkie wybaczenie i odpuszczenie, rezygnację z dążenia do doskonałości, odważne mówienie o emocjach, siłę do porzucenia bagażu przeszłości raz na zawsze!  

Kiedy regularnie odpoczywasz to przewodzisz w swoim życiu – pracy i domu – z większym spokojem. Twoje ciało jest dobrze wypoczęte i połączenie z własną duszą, aby realizować cele zgodne z Twoimi  najskrytszymi pragnieniami.

A ty jak odpoczywasz?

Jakie są Twoje ulubione formy odpoczynku?

Jaka jest Twoja ulubiona pozycja relaksacyjna?

Jeśli pragniesz holistycznie zadbać o swoje zdrowie?

Wyciszyć pobudzony układ nerwowy i trawienny?

Dociera Ci Zespół jelita drażliwego, SIBO, SIFO i IMO?

Poznaj mój program Smak Zrelaksowanych jelit
n

Contact me!

It’s time to take care of your health now! All you need to do is just send us a message via the form below.

Błąd: Brak formularza kontaktowego.